
Zdarzało się w ostatnich latach, że w głównych drabinkach Wielkich Szlemów grały aż cztery reprezentantki Polski. Przy czym tylko trzy miały miejsce w nich dzięki swoim pozycjom w rankingu. Teraz zaś cztery wystąpią od razu, dołączyła – jeszcze dzięki „dzikiej karcie” – Maja Chwalińska. Czy dołączą do niej, ale także Igi Świątek, Magdy Linette i Magdaleny Fręch, Linda Klimovicova i Katarzyna Kawa Obie poznały dziś swoje ścieżki w kwalifikacjach. Na drodze młodszej z zawodniczek z Bielska-Białej stanie rewelacja edycji z 2024 roku.
