
Leo Messi skradł show na mundialu. Ale czy to coś nowego? Lata mijają, a ośmiokrotny zdobywca Złotej Piłki wciąż stanowi o sile reprezentacji Argentyny, o czym boleśnie przekonali się w poniedziałek Austriacy, przegrywając 0:2 po dublecie 39-latka. Sam zainteresowany miał jednak do siebie ogromne pretensje, ba – był wręcz wściekły, co przyznał wprost po meczu. Głos w jego sprawie zabrał także trener rywali Ralf Rangnick, w wyjątkowych słowach opisując Leo Messiego i jego maestrię.
