
2 lutego polskie środowisko sportowe żegnało giganta boksu Mariana Kasprzyka, mistrza olimpijskiego z Tokio z 1964 roku. Legendarny pięściarz przed śmiercią oddał wszystkie swoje najcenniejsze medale, złoto trafiło do zakonu paulinów na Jasną Górę, a w ostatnim czasie dwa pozostałe skarby – brąz olimpijski z Rzymu i brąz mistrzostw świata z Belgradu – jako wota zostały podarowane do sanktuarium w Rajczy. W sobotę, nieco ponad cztery miesiące po śmierci asa, właśnie w tej miejscowości odbył się w jego hołdzie pierwszy memoriał.
