
Jeremy Doku rozpętał istną burzę, gdy ogłosił chęć opuszczenia mistrzostw świata, aby być obecnym przy narodzinach swojego syna. Ostatecznie Belg otrzymał od federacji zgodę na powrót do Europy, a teraz za pośrednictwem mediów społecznościowych podzielił się ze światem radosną nowiną. Jak się okazuje, jego żona jest już po porodzie i ona oraz ich pociecha czują się dobrze. 24-latek podjął także decyzję ws. dalszych występów na mundialu.
