
Polscy siatkarze na otwarcie turnieju Ligi Narodów w Gliwicach męczyli się z Belgią bardziej niż można było się spodziewać. Ostatecznie wygrali 3:2, a już dziś czeka ich drugie spotkanie – z Turcją, która w środę gładko rozprawiła się z Chinami. Trener Nikola Grbić wyklucza gwałtowne ruchy i wcześniejsze niż planowano sięgnięcie po Wilfredo Leona. Ale musi podjąć decyzję co do składu, bo spotkanie z Belgią pomogli odmienić rezerwowi. Mecz Polska – Turcja dziś o godz. 20, transmisje na antenach Polsatu Sport.
