
W piątkowym wydaniu Polsat Mundial Cast Tomasz Hajto nie gryzł się w język, mówiąc o rzekomej postawie Jana Urbana podczas trwających mistrzostw świata. Chodzi o to, że selekcjoner miał nie polecieć do Stanów Zjednoczonych, aby przyglądać się grze Szwecji oraz Bośni i Hercegowiny, z którą Polska niebawem zagra w Lidze Narodów. Były piłkarz nadal nie może pogodzić się również z tym, jak źle odrobiona została „praca domowa” w kluczowym starciu barażowym z drużyną Trzech Koron.
