W relacjach z Ukrainą wyszliśmy na frajerów [OPINIA SZCZERKA]

Tam, gdzie byli partnerzy do rozmowy na samokrytycznym poziomie, to z wszystkimi się porozumieliśmy. Z Niemcami, Czechami, Słowakami, Litwinami jakoś udawało nam się dogadać. Tylko z Ukraińcami się nie udało. Okazuje się, że przez cały czas gadaliśmy sami do siebie. A Ukraińcy tylko kiwali głowami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *