Bramka w 1. połowie, grad goli po przerwie. Premierowy triumf na mundialu

Po dwóch dość rozczarowujących występach z Egiptem i Iranem od Belgów oczekiwano przełamania, a w szczególności ekspozycji ofensywnego potencjału zespołu. „Czerwone Diabły” zakasały rękawy i od samego początku narzuciły Nowej Zelandii swoje warunki. Bohaterem sobotniego starcia został Leandro Trossard – autor dwóch trafień. Belgia zwyciężyła wreszcie w sposób przekonujący – 5:1, dzięki czemu awansowała o dwie pozycje i zajęła pierwsze miejsce w grupie G.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *