
Spotkanie Donalda Trumpa z Władimirem Putina zostało jednak odwołane. Ambasador Kijowa przy ONZ Andrij Melnyk nie jest optymistą. — Możemy znaleźć się w sytuacji, w której nie będziemy mieli porozumienia pokojowego w klasycznym tego słowa znaczeniu, ale zawieszenie broni, które będzie trwało bardzo długo. Jedno jest pewne: cokolwiek nas czeka, będzie to bardzo bolesne dla Ukraińców — alarmuje dyplomata. Zdaniem Melnyka Kijów wciąż ma jednak koło ratunkowe. Wiele będzie zależeć od następnego ruchu Europy.
