Messi? Kosmita. On się nie zatrzymuje. Wystarczyło 20 minut

On jest niemożliwy! Gdy szykował się do wejścia z ławki, Jordania właśnie zaskakiwała Argentynę, zdobywając bramkę kontaktową na 1:2. Już samo wkroczenie Leo Messiego do gry, wywołało poruszenie na trybunach. A gdy as Interu Miami strzelił gola na 3:1 z rzutu wolnego – na co potrzebował zaledwie 20 minut – fani „Albicelestes” wręcz szaleli z radości. Ośmiokrotny zdobywca Złotej Piłki nie ma dość i łamie kolejne bariery, szlifując swój mundialowy rekord. Na mistrzostwach świata zdobył już 19 bramek. I trudno oczekiwać, by zatrzymał się na tym wyniku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *