
Zapłakanego chłopca, który biegł pasem awaryjnym, zauważył w woj. dolnośląskim funkcjonariusz policji. Natychmiast zawrócił, by podjąć interwencję. Dziecko było wystraszone i całe spocone, początkowo także nieufne. Jak się okazało, chłopiec pomylił autobus, a gdy się zorientował, spanikował i wysiadł.
