Chwalińska już po „starciu” z Austriaczką w Wimbledonie. Godzina na korcie

Prosto z polskich tropików w pogodę, będącą mieszanką tej typowo brytyjskiej doprawionej wyższą temperaturą zgodnie z tempem zachodzących zmian klimatu – tak w niedzielę przywitał nas Londyn, gdzie od poniedziałku rusza najstarszy i jednocześnie, zdaniem wielu, najbardziej elitarny wielkoszlemowy turniej na świecie. Dla Polaków rozpocznie się z impetem, bo już w poniedziałek będziemy oglądać w meczach pierwszej rundy aż czwórkę biało-czerwonych. Wysłannik Interii miał okazję obserwować dziś zajęcia Mai Chwalińskiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *