
Maja Chwalińska przybyła do Londynu, by napisać nie mniej piękną historię niż ta, która stała się jej udziałem w Paryżu. Już wiemy, że to się nie uda. Polka miała na rakiecie piłkę meczową, ale z powodu niedyspozycji zdrowotnej kończy przygodę z Wimbledonem na pierwszej rundzie. Na jej niepowodzenie błyskawicznie zareagował minister sportu Jakub Rutnicki, zamieszczając krótki wpis na platformie X.
