Najpierw burza, potem szturm Meksyku. Współgospodarze mundialu przełamali klątwę

Mecz 1/16 finału mundialu, w którym Meksyk mierzył się z Ekwadorem, opóźnił się o godzinę z powodu burzy, a gdy już się rozpoczął, przez murawę przetoczyła się prawdziwa meksykańska nawałnica. Po świetnej pierwszej połowie współgospodarze mundialu prowadzili z Ekwadorem 2:0, a w drugiej połowie kontrolowali spotkanie i pewnie zameldowali się w 1/8 finału mistrzostw świata.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *