Opróżnienie Jeziora Pilchowickiego na Dolnym Śląsku ujawniło, co znajduje się na jego dnie. Okazuje się, że są to nie tylko wraki samochodów, ślady dawnej wioski i militaria z czasów II wojny światowej, ale i tysiące martwych ryb – podaje RMF FM. Mieszkańcy mówią o katastrofie ekologicznej, ale wykonawca prac zaznacza, że opróżnienie zbiornika było konieczne ze względu na pilny remont zapory i bezpieczeństwo przeciwpowodziowe regionu.
