
– To dopiero trzecia runda, więc jakichś granic nie pokonałem, natomiast na szlemie każdy mecz jest oczywiście dużym sprawdzianem. Cieszę się, że zagrałem dobre dwa spotkania, a przede mną wyzwanie w osobie Tommy’ego Paula – powiedział Hubert Hurkacz, opromieniony zwycięstwem w drugiej rundzie nad Austriakiem Sebastianem Ofnerem. Przy okazji „Hubi” zdradził, co to za tajemnicza osoba płci pięknej zajmuje miejsce w jego boksie. Przy tej kwestii nasz tenisista wybuchł śmiechem, bo najpierw opatrznie zrozumiał pytanie.
