Kane uratował Anglików. Teraz głośno o Polaku. „Odwieczny postrach”

Reprezentacja Anglii była o krok, aby pożegnać się z piłkarskimi mistrzostwami świata. Podopieczni Thomasa Tuchela przegrywali bardzo długo z DR Konga 0:1. Ostatecznie dwa gole Harry’ego Kane’a w końcówce meczu wprowadziły zespół do 1/8 finału. Angielskie media nie oszczędziły swojej drużyny mimo zwycięstwa. Nagle zrobiło się jednak głośno o Polaku, który wiele lat temu napsuł krwi angielskim piłkarzom.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *