
– Super znowu być tutaj w 4. rundzie. Praca każdego dnia w końcu przynosi małe rezultaty. Myślę, że gra wygląda lepiej, nie mogę doczekać się kolejnego meczu – powiedział Hubert Hurkacz po pokonaniu Tommy’ego Paula w czterech setach. Dla Polaka to już trzeci raz w tej fazie turnieju, wyprzedza go już tylko (4.) Wojciech Fibak. „Hubi” błyskotliwość zademonstrował także na konferencji, gdy został zapytany o… banana.
