Marian Kmita: Cabo Verde golo! Afryka gola

Za nami najciekawsza część Mundialu i różnorakich wniosków jest już sporo. Najbardziej generalny – i to żadne odkrycie – ten turniej gniecie swoim medialnym ciężarem inne wydarzenia na świecie niczym walec. I co ciekawe, a pewnie Gianni Infantino tego nie zakładał, przy okazji realizuje starożytną zasadę olimpijską barona Pierra de Coubertin, że już sam udział w turnieju to zaszczyt i radość. Szczególnie dla drużyn z Afryki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *