Ułożyli z przyczep sygnał SOS. Wszystko przez nowe przepisy w UE

Ogromny napis SOS ułożony z naczep na terenie zakładu w bawarskim Burtenbach miał zwrócić uwagę na unijne przepisy o emisji CO2, które według producentów przyczep są technicznie niewykonalne. W symbolicznej akcji firmy Kögel wziął udział między innymi wicepremier Bawarii, Hubert Aiwanger.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *