Rekord świata Mirosław pobity. Potem dramat Polki. Nie tak miało być

To prawdziwy „Last Dance” Aleksandry Mirosław. Mistrzyni olimpijska z Paryża po tym sezonie kończy karierę. Teraz – w Krakowie – żegna się z polskimi kibicami, biorąc udział w ostatnich zawodach Pucharu Świata. W kwalifikacjach zajęła drugie miejsce spośród 62 zawodniczek. W trakcie sobotnich finałów jej rekord świata został pobity przez Emmę Hunt. W finale Mirosław niestety popełniła falstart.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *