
Odejście Roberta Lewandowskiego wymusza na Barcelonie jak najszybsze znalezienie i sprowadzenie jego następcy. Misja okazuje się być trudniejsza, niż zakładano. Marzeniem „Dumy Katalonii” jest transfer Juliana Alvareza, który sam zadeklarował publicznie chęć odejścia z Atletico Madryt. W ostatnich dniach doszło jednak do zwrotu akcji, a sprawy się pokomplikowały. Jak wynika z ustaleń dziennikarzy, porozumienie zostało zerwane.
