
Mecz USA – Belgia w ramach mundialu 2026 odbył się w cieniu wielkiego skandalu dotyczącego anulowania wcześniejszej czerwonej kartki Folarina Baloguna ze spotkania Amerykanów z Bośnią, o co osobiście zabiegał prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. Polityk, przyznając się wprost do swej ingerencji, jednocześnie zaatakował sędziego Raphaela Clausa, który kilka dni temu wyrzucił Baloguna z boiska. To okazało się przekroczeniem pewnej granicy, po którym nawet FIFA, ostatnio szczególnie potulna względem Trumpa, musiała wyrazić swój sprzeciw.
