Obrończyni tytułu rezygnuje, będzie debiut Chwalińskiej. Już oficjalnie

Maja Chwalińska jednym turniejem podbiła serca kibiców tenisa na całym świecie – drogą od kwalifikacji do finału Rolanda Garrosa. To oznaczało też olbrzymie korzyści dla niej samej – z 114. miejsca w rankingu WTA awansowała na 21. A to powoduje, że dziś może grać w każdym turnieju na świecie. Nie wiadomo, czy 24-latka zagra jeszcze na mączce w Hamburgu, ale później czekają ją już imprezy za oceanem. I właśnie nadeszło oficjalne potwierdzenie ws. debiutu Polki w turnieju rangi 1000. Zabraknie zaś… obrończyni tytułu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *