
Gdy Karolina Muchova ograła Coco Gauff po trzysetowej batalii, stało się jasne, że w sobotę obejrzymy trzeci finał Wimbledonu na przestrzeni czterech ostatnich, w którym wystąpi jakakolwiek reprezentantka Czech. Później po zwycięstwie Lindy Noskovej nad Martą Kostiuk stało się jasne, że patera wróci do naszych południowych sąsiadów. Muchova została zapytana o sekret tenisa żeńskiego tego kraju. Rozbawiła całą salę medialną.
