Lewandowskiego zabrakło na liście, Amerykanie zdecydowali. Oto powód

Robert Lewandowski oficjalnie zasilił szeregi drużyny Chicago Fire. Tym samym swoją karierę będzie on kontynuował za oceanem. Wciąż czekamy na pierwszy mecz 37-latka w barwach nowej drużyny. W międzyczasie otrzymaliśmy natomiast ogłoszenie ws. innego prestiżowego spotkania. Mimo głośnego transferu, Amerykanie zmuszeni byli pominąć w nim nazwisko snajpera z kraju nad Wisłą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *