
Maja Chwalińska zakończyła swój występ na Wimbledonie już w pierwszej rundzie, przegrywając z Mayanchayą Sawangkaew 6:2, 7:5, 6:2. W powtórzeniu sukcesu z Paryża Polce przeszkodziły problemy zdrowotne, przez które musiała wycofać się także z innego turnieju. Teraz 24-latka przekazała kibicom wiadomość, która napawa optymizmem.
