
Trwające mistrzostwa świata oprócz niezwykle wysokiego poziomu emocji piłkarskich niosą za sobą także emocje związane z kontrowersjami sędziowskimi. Jedna z nich była udziałem Szymona Marciniaka, który nie pokazał czerwonej kartki Leo Messiemu. Polak uznał, że kartonik się nie należał. Był jednak w historii taki przypadek, gdy arbiter jawnie odpuścił ukaranie Argentyńczyka. – Ostrzegłem go i powiedziałem, że odpuszczam za cenę koszulki – zdradził Carlos Chandia w rozmowie z ESPN.
