Finał MŚ nie dla Marciniaka Niepokojąca słowa polskiego sędziego

– Szymon oczywiście jest w tym gronie, nawet powiedziałbym, że może jest asem kier, ale które asy wyciągnie z rękawa Collina, to już trudno powiedzieć. On lubi zaskakiwać i może się tak zdarzyć, że Szymon już nie dostanie meczu. Moja intuicja Mecz o trzecie miejsce. Tak coś mi mówi, ale poczekajmy – komentuje dla Interii Michał Listkiewicz, który jako pierwszy polski sędzia wystąpił w roli asystenta sędziego głównego w finale mundialu w 1990 roku. Tematem rozmowy są losy Szymona Marciniaka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *