
Chiny coraz mocniej odbierają klientów japońskim producentom samochodów. W pierwszym półroczu Toyota sprzedała tam o 17,1 proc. mniej aut niż rok wcześniej, Honda straciła aż 34,7 proc., a Nissan 15 proc. W świetle tych danych szczególnie mocno wybrzmiewają słowa prezesa Toyoty Kojiego Sato, który już jakiś czas temu ostrzegał: „Jeśli nic się nie zmieni, nie przetrwamy”.
