Ograbili Polaków ze złota, nagle nadeszła kompromitacja. I już widać „ale”

Już w sobotę o godz. 23:00 siatkarska reprezentacja Polski zagra z Francją w ramach fazy zasadniczej Ligi Narodów. Spotkanie to może elektryzować ze względu na pamiętny finał igrzysk olimpijskich w Paryżu, gdzie po trzech setach złoto świętowali rywale. Niemniej jednak „Trójkolorowi” od tamtego czasu już takim postrachem nie są. A to wszystko przez jeden znaczący powód.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *