
Po kiepskim występie Natalii Bukowieckiej w Diamentowej Lidze w Paryżu pojawiły się obawy, co z formą najlepszej polskiej specjalistki od 400 metrów tuż przed ME. Podopieczna trenera Marka Rożeja na trzy tygodnie zaszyła się w Spale, dziś w końcu pokazała się na stadionie. Znów w DL, tym razem w Londynie. Nie było słabego początku, pojawił się problem w połowie dystansu, ale też i ambitna końcówka. Bukowiecka wyrównała rekord sezonu – ten wynosi 50.10 s. Tuż przed rywalizacją w Birmingham znów błysnęła jednak Henriette Jaeger. I to w jakim stylu!
