Polka zniesiona na noszach. Wróciła na finał. To ósmy nasz medal w Rieti

Dwa lata temu w Bańskiej Bystrzycy polskie sprinterki zdobyły w ME do lat 18 srebro – gwiazdą tamtej sztafety była Anastazja Kuś. A teraz tę rolę miała przejąć Zofia Pasierbek, podopieczna trenera Aleksandra Matusińskiego za dwa tygodnie skończy dopiero 17 lat. W sobotę pojawił się problem – zdobyła brąz na 400 metrów, a później zasłabła. Zniesiono ją na noszach. Dziś pojawiła się w składzie sztafety szwedzkiej, pobiegła fenomenalnie. A dzieła dokończyła Martyna Machała. Polki znów srebrne – to już ósmy medal naszej ekipy w Rieti.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *