
Tegoroczna Liga Narodów pełna jest zarówno przykrych, jak i radosnych chwil. Wczoraj sensacyjnie z elitarnymi rozgrywkami pożegnali się Kanadyjczycy, czyli finaliści sprzed dwóch lat. Dzisiaj natomiast ogromne powody do radości mieli Turcy. Ekipa znad Bosforu pokonała Iran, dzięki czemu zameldowała się w ćwierćfinale zmagań. Podopieczni Slobodana Kovaca zapisali się na kartach historii, ponieważ jeszcze nigdy wcześniej męska turecka kadra nie dotarła do tej fazy turnieju.
