Koszmar Argentyńczyka wyszedł na światło dzienne. W finale miał pęknięte żebro

Reprezentacja Argentyny po mistrzostwach świata 2026 będzie wspominana przez pryzmat dwóch rzeczy. Przede wszystkim fenomenalną formę Lionela Messiego, ale oprócz tego także bardzo brutalnej, agresywnej gry. Jednym z tych, którzy brylowali w faulowaniu rywali był Leandro Paredes. 32-latek w finale grał jednak z pękniętym żebrem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *