Antybohater finału przerwał milczenie. „Istnieje coś znacznie ważniejszego”

Po półfinale przeciwko Anglii był w piłkarskim niebie, po finale z Hiszpanią znalazł się w piekle. Enzo Fernandez to zdecydowany antybohater meczu o złoto. W 93. minucie obejrzał drugą żółtą kartkę i osłabił obrońców tytułu na końcówkę czasu doliczonego i całą dogrywkę. Teraz przemówił na Instagramie. „Z upływem czasu zaczynasz rozumieć, że istnieje coś znacznie ważniejszego niż sam wynik” – przekonuje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *