
Dopiero po raz drugi w XXI wieku Górnik Zabrze, finalista Pucharu Zdobywców Pucharów z 1970 roku, wystąpi w europejskich pucharach. W 2018 roku w śląskim zespole w Lidze Europy zagrał Daniel Liszka, teraz piłkarz czwartoligowej LKS Dramy Zbrosławice. – Wtedy awansowaliśmy do pucharów w pierwszym sezonie po powrocie do Ekstraklasy. A więc w rok z pierwszej ligi do eliminacji Ligi Europy. Klub nie był jednak gotowy na takie wyzwania – przyznaje. – Teraz jest wielka radość, bo dawno czegoś takiego w Zabrzu nie było, żeby zespół grał w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Ja to znam tylko z opowieści pana Stanisława Oślizły, legendy klubu. Teraz może nadchodzi czas, żeby tworzyć nowe legendy w Górniku.
