
– To nie jest praca dla młodych – mówi 84-letnia Ewa. Choć sama jest seniorką, wciąż opiekuje się starszymi osobami: karmi, ubiera, wozi na rehabilitację. W Niemczech Polek takich jak ona jest sporo. Pojawiła się jednak konkurencja z Ukrainy. Za to w Polsce chętnych brak. – Ten zawód jest na szarym końcu, za posadą osoby sprzątającej – mówi Interii Adrianna Zaorska, przewodnicząca Polskiego Stowarzyszenia Opieki Domowej. Kto zajmie się naszymi dziadkami?
