
Szukaj innego szpitala, albo czekaj do 2027 roku. Taki wybór dostało co najmniej kilku pacjentów onkologicznych Centralnego Szpitala Klinicznego w Łodzi. Jej dyrektor przekonuje, że wszystko z troski o pacjentów, a żadne programy nie zostały przerwane. – Sytuacja jest dla nas nie do przyjęcia, będziemy reagowali stanowczo – mówi Interii rzeczniczka łódzkiego NFZ Anna Leder.
