
Poprzedni sezon, całkiem udany, był dla Michała Szubarczyka pod pewnym względem ulgowy – dwuletnia karta sprawiła, że mógł grać na luzie. A teraz walczy już o to, by utrzymać się w gronie profesjonalistów. I na razie czeka na pierwszy wygrane spotkanie. W piątek w Leicester rywalem 15-latka z Lublina był niemal trzykrotnie starszy od niego Anglik David Grace – rywalizowali o miejsce w głównej fazie British Open. Polak pokazał się świetnie we frejmie otwarcia, odrobił ogromne straty. A później górę wzięło jednak doświadczenie.
