
Wisła Kraków wraca do Ekstraklasy jako zupełnie inny klub. Przez cztery lata wiele przy Reymonta się zmieniło i choć dla wielu kibiców przerwa od elity była zdecydowanie za długa, to może właśnie aż tyle czasu było potrzeba, by ogarnąć bałagan, który się piętrzył – pisze w felietonie Piotr Jawor, dziennikarz Interii.
