
W Stambule Górnik przegrał 0:1 i dziś stanie przed szansą sprawienia sensacji w starciu z faworyzowanym Fenerbahce. – Ale daje się wyczuć, że Turcy do Zabrza przyjechali jak po swoje. Jeśli odpadliby już na tym etapie, to byłby to jakiś totalny armagedon, w klubie zrobiłoby się bardzo gorąco – mówi w rozmowie z Interią Filip Cieśliński, znawca ligi tureckiej, autor „Turkish Delight”. Rewanż drugiej rundy eliminacji do Ligi Mistrzów Górnik Zabrze – Fenerbahce Stambuł dziś o godz. 20. Transmisja w kanałach sportowych Polsatu i na Polsat Box Go.
