Dla tych premier HBO Max zrezygnujecie z urlopowych wyjazdów

Jeśli wstrzymywaliście się z seansami „Proud” i trzeciego sezonu „Rodu smoka” do czasu, aż HBO Max udostępni wszystkie odcinki, mamy dla Was dobrą wiadomość: oba seriale będzie można zbinge’ować już w sierpniu. Poza tym serwis jak zwykle przygotował dla Was serię mocnych nowości. Przedsmak tego, co Was czeka, znajdziecie w spocie poniżej. My z kolei wybraliśmy dla Was kilka tytułów, na które warto mieć oko. 

„Dom dobry” (premiera 31 lipca)

Wojciecha Smarzowskiego można kochać lub nienawidzić – ale jego filmy nikogo nie pozostawiają obojętnym. Tak też jest w przypadku jego ostatniego dzieła. 

Za drzwiami tytułowego „Domu dobrego” – miejsca mającego być dla Gośki (Agata Turkot) ucieczką od zgorzkniałej matki-alkoholiczki – rozgrywają się sceny, jakie wielu widzów wolałoby wyprzeć z pamięci. To jednak cena, jaką reżyser płaci za wnikliwe studium cynicznego i wyrachowanego przesuwania granic, które nieuchronnie prowadzi do tragedii. O sile jego filmu najlepiej świadczy fakt, że sprowokował ogólnopolską dyskusję na temat przemocy domowej. 

„Klara. Rewolucja” – sezon 2 (premiera 7 sierpnia)

Podobno życie zaczyna się po czterdziestce. Tak przynajmniej było w przypadku Klary. Jaka rewolucja czeka ją w drugim sezonie?

Iza Kuna to bez wątpienia jedna z najbardziej charyzmatycznych aktorek swojego pokolenia. Nie każdy jednak wie, że jest także utalentowaną pisarką, a „Klara” to adaptacja jej debiutanckiej powieści pod tym samym tytułem. Słodko-gorzka historia próbującej poukładać swoje życie uczuciowe singielki podbiła serca zarówno czytelniczek, jak i widzek. W drugim sezonie karuzela śmiechu jeszcze się rozkręci – choćby za sprawą dawno niewidzianego ojca, który ponownie zjawi się w życiu bohaterki. Ona raczej nie jest na to gotowa, ale my nie możemy się już doczekać!

„Najlepiej, jak potrafisz” (premiera 8 sierpnia)

Nie ma przypadków, są tylko znaki. My najlepiej, jak potrafimy, dajemy Wam znak, że do bogatej biblioteki HBO Max dołączy wkrótce nowy romantyczny komediodramat w doborowej obsadzie. 

Cynthia Rand (Kyra Sedgwick) i Stan Olszewski (Kevin Bacon) to osoby z dwóch różnych światów. Przypadek sprawia, że ich ścieżki się przecinają, dając początek niekonwencjonalnej przyjaźni. „Najlepiej, jak potrafisz” to pełna humoru, ale i zaskakujących refleksji historia o zmianach i decyzjach, jakim musimy stawić czoła. Wcielający się w głównych bohaterów aktorzy od dekad tworzą jedną z najbardziej zgranych hollywoodzkich par. Łącząca ich więź pozwoliła im stworzyć niezwykle przekonującą relację między bohaterami. 

„The Pickup” (premiera 21 sierpnia)

Praca konwojenta zazwyczaj nie obfituje w mocne wrażenia. Bywa jednak, że rutynowe zadanie zmienia się w jazdę bez trzymanki. Szczególnie, gdy za kierownicą siedzą Eddie Murphy i Pete Davidson.

W „The Pickup” poza solidną dawką humoru dostaniecie równie potężną dawkę akcji – wszak gra toczy się o fortunę, od której szczęka opada, a w sprawę zaangażowane są nowa (równie pociągająca, co niebezpieczna) dziewczyna (Keke Palmer) oraz… wkurzona żona (Eva Longoria). Brzmi jak mieszanka wybuchowa Salwy śmiechu podczas seansu gwarantowane. 

„28 lat później – Część 2: Świątynia Kości” (premiera 14 sierpnia)

Ralph Fiennes dla wielu widzów był najjaśniejszym punktem „28 lat później„. W drugiej części macie okazję ponownie przekroczyć próg wzniesionej przez niego przerażającej Świątyni Kości

Człowiek człowiekowi wilkiem, a zombie zombie zombie. Tylko czy hordy zainfekowanych monstrów rzeczywiście stanowią dla nas śmiertelne zagrożenie? Jako lekarz z powołania Kelson (Fiennes) decyduje się zbadać jeden przypadek. Wkrótce dochodzi do zaskakujących wniosków. Jednocześnie Wielką Brytanię terroryzuje banda degeneratów pod wodzą Jimmy’ego Crystala (Jack O’Connell). Kogo należy się bać bardziej? 

„Ścieżki życia” (premiera 9 sierpnia)

Bywa, że ścieżki życia prowadzą nas w zaskakujące miejsca. Tego właśnie doświadczyli Raynor i Moth Winnowie (Gillian Anderson i Jason Isaacs), którzy zapraszają w pełną emocji podróż. 

Podobno na skali bezdomny–milioner większość z nas bliżej ma do tego pierwszego. Boleśnie przekonuje się o tym małżeństwo Winnów. W obliczu śmiertelnej choroby Motha para traci dom, nie traci jednak ducha. Pakują skromy dobytek w plecaki i ruszają wzdłuż brytyjskiego wybrzeża. Zderzenie z surową siłą przyrody pozwala im na nowo odkryć, co naprawdę liczy się w życiu. 

„Latarnie” (premiera 17 sierpnia)

Nie będziemy ściemniać: Zielona Latarnia, delikatnie rzecz ujmując, nigdy nie był naszym ulubionym superbohateterem (nie pomogła nawet sympatia do Ryana Reynoldsa). Mamy jednak przeczucie, że zabłyśnie w zbliżającym się serialu DC. 

Wzorem pewnego superbohatera z innego uniwersum lubimy powtarzać, że z wielką mocą wiąże się wielka odpowiedzialność. „Latarnie” zapowiadają się jako origin story pomocnika Hala Jordana – Johna Stewarta, który wkrótce założy Pierścień Mocy. Tylko czy jest na to gotowy? A przede wszystkim czy Hal jest gotowy podzielić się swoją supermocą? 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *