
Jeśli wciąż liczyliście na to, że Mahershala Ali zagra Blade’a, mamy dla was złe wieści. Aktor potwierdził w rozmowie z magazynem GQ, że nie wystąpi w długo wyczekiwanym filmie Marvela o łowcy wampirów. Aktor nie ukrywa przy tym, że jego zdaniem odpowiedzialność za to, że projekt nie doszedł do skutku, leży po stronie studia.
Ali o pożegnaniu z rolą Blade’a
Ali stwierdził: Podpisałem kontrakt, mają miliardy dolarów, gdyby chcieli zrobić ten film, zrobilibyśmy go. Przyszedł czas na koniec pytań o „Blade’a„. To pytania do nich. Nie chcieli tego zrobić, więc to oni powinni na nie odpowiedzieć.
Marvel zapowiedział film „Blade” z Alim w roli głównej jeszcze w 2019 roku. Produkcja od początku miała jednak problemy. Za kamerą początkowo miał stanąć Bassam Tariq, który odszedł w 2022 roku, zaledwie dwa miesiące przed planowanym rozpoczęciem zdjęć. Później reżyserem został Yann Demange, ale on również rozstał się z projektem.
Ali przyznał, że przez długi czas przygotowywał się do zagrania kultowego bohatera. Aktor trenował między innymi walkę mieczem i przez ponad rok szykował się także do wykonywania scen kaskaderskich.
Część pracy wykonanej z myślą o „Bladzie” Ali wykorzystał ostatecznie przy innym projekcie. Bassam Tariq napisał i wyreżyserował „Your Mother Your Mother Your Mother„, w którym aktor wciela się w religijnego zabójcę próbującego ochronić swoje dzieci po śmierci żony. Ali uważa, że właśnie rozpad „Blade’a” umożliwił powstanie tego filmu.
Wcześniej do sytuacji z „Blade’em” odniósł się również Kevin Feige. Szef Marvel Studios przyznał w podcaście „Happy Sad Confused”, że jest mu bardzo źle z powodu tego, że studio nie zdołało doprowadzić filmu do realizacji z Alim w roli głównej. Stwierdził, że czuje się jak „przegrany”.
Ali pojawił się w roli Blade’a w scenie po napisach „Eternals” z 2021 roku, choć jego udział ograniczył się wówczas do głosowego cameo. W „Deadpool & Wolverine” z 2024 roku Marvel zdecydował się natomiast przywrócić do roli oryginalnego Blade’a, Wesleya Snipesa.
