
Norwegowie w ostatnich latach zapracowali na, delikatknie mówiąc, niezbyt dobrą opinię w świecie skokach narciarskich. Wynika to oczywiście głównie z tego, co wydarzyło się podczas mistrzostw świata. Później mieliśmy jednak kolejne przypadki dyskwalifikacji, oczywiście mniej znaczących i nie tak prestiżowych. Sezon 2026/2027 również rozpoczęli od dyskwalifikacji. Tym razem padło na Kristoffera Eriksena Sundala, a komunikat FIS informuje o tajemnicznym „dochodzeniu w pierwszej serii”.
