Poruszające sceny w Chicago. Tak Polacy przywitali Lewandowskiego

W nocy z 1 na 2 sierpnia Robert Lewandowski zagrał swoje trzecie spotkanie w barwach Chicago Fire. Mecz ten był jednak wyjątkowy z dwóch powodów. Polski napastnik w końcu wpisał się bowiem na listę strzelców. Co więcej, dokonał tego w pierwszym meczu, rozgrywanym przed chicagowską publicznością. Ta zgotowała natomiast 37-latkowi przywitanie godne prawdziwej ikony światowego futbolu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *