
Amerykańscy siatkarze w finale Ligi Narodów postawili się Polakom, w czwartym secie wydawało się już nawet, że zmierzają po złoto rozgrywek. I chociaż ostatecznie reprezentanci USA musieli uznać wyższość kadry prowadzonej przez Nikolę Grbicia, to kilku z nich ma powody do zadowolenia. Podopieczni Karcha Kiraly’ego błyszczeli indywidualnie na przestrzeni całego turnieju, a jeden z nich w meczu o złoto popisał się czymś, o czym szybko zrobiło się głośno. Polacy mogli tylko bezradnie się przyglądać.
