
Po tym, jak Marvel i Disney+ wycofały się z zamówienia na drugi sezon „Wonder Mana„, głos w sprawie zabrał showrunner serialu Andrew Guest. Twórca wyjaśnił, co wiadomo o powodach decyzji, i rozwiał kilka teorii dotyczących przyszłości produkcji.
Showrunner „Wonder Mana” rozwiewa wątpliwości
Guest od razu zaznaczył, że anulowanie nie jest żadnym elementem kampanii promocyjnej i nie oznacza również, że planowany drugi sezon zostanie przekształcony w film.
Showrunner zaprzeczył także, jakoby za decyzją stał napięty grafik Destina Daniela Crettona, który w międzyczasie wyreżyserował „Spider-Mana: Całkiem nowy dzień„. Jak się okazuje, przygotowania do drugiego sezonu były już mocno zaawansowane. Guest, Cretton, Yahya Abdul-Mateen II oraz Ben Kingsley chcieli wrócić do serialu, a ich kontrakty zostały podpisane. Co więcej, scenarzyści mieli wkrótce rozpocząć prace nad tekstem. Według Guesta wewnątrz Disneya i Marvela podjęto jednak decyzję, że kontynuowanie serialu „nie ma dla nich sensu”, mimo że jeszcze kilka miesięcy wcześniej sytuacja wyglądała inaczej.
Andrew Guest (Wonder Man’s showrunner) explains what happened with Season 2 pic.twitter.com/Xd2qvSeuam
— Daniel Richtman (@DanielRPK) August 2, 2026
Guest nie zna dokładnego powodu zmiany decyzji. Jak przyznał, twórcom nie są udostępniane dane dotyczące wyników oglądalności. Mimo że prace scenarzystów nad drugim sezonem nie zdążyły oficjalnie ruszyć, Guest miał już napisany pierwszy odcinek, a zespół opracował dalszy kierunek historii. Twórca uważał, że kontynuacja mogła być nawet lepsza od pierwszego sezonu.
Anulowanie zaskoczyło również obsadę. Arian Moayed, który grał agenta P. Cleary’ego, ujawnił, że aktorzy i ekipa dowiedzieli się o decyzji dopiero w zeszłym tygodniu. Aktor w poście napisał jednak, że agent Cleary wróci – choć na ten moment nie wiadomo, w jakich okolicznościach.
