
We wtorek minie miesiąc od ostatniego pojedynku Igi Świątek – przegranego starcia w Londynie z Alexandrą Ealą. I właśnie na wtorek zaplanowano pierwszy mecz 25-latki z Raszyna na kortach twardych w Toronto. Już po losowaniu było jasne, że Polka zmierzy się z jedną z zawodniczek, z którą jeszcze w karierze nie przegrała. 20-letnia Sara Bejlek była faworytką potyczki z Xiyu Wang. Ich mecz trwał trzy godziny i 51 sekund, licząc tylko czysty czas gry. Bo przerywały go również opady deszczu, ale to starcie, jako jedno z nielicznych, udało się dokończyć. Dzięki temu Świątek poznała swoją rywalkę.
