Początkujący inwestorzy często ulegają złudzeniu, że profesjonalny portfel wymaga szerokiej reprezentacji aktywów, aby nazwać go zdywersyfikowanym. Czy fundusz ETF na globalny rynek, obok ETFa na amerykańskich gigantów z Wall Street i rynki wschodzące, uzupełniony jednostkami funduszy śledzących branżę sztucznej inteligencji i surowców to optymalny wybór? Taki skład wygląda efektownie, jednak nie świadczy o jakości dywersyfikacji.
